Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 142 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Rozdział 3

poniedziałek, 09 kwietnia 2012 14:30
Skocz do komentarzy

Obudziłam się o 8:30.Była piękna pogoda grzało słońce i było ciepło, więc ubrałam szorty i różową bluzkę z nadrukowanym kotem dostałam ją od mamy. Zeszłam na dół do kuchni

-Idziesz dzisiaj do Meggie?-spytała mnie mama która siedziała przy stole

-Czemu pytasz?

-A dzisiaj nie są jej urodziny?

-O jej-przez to całe zamieszanie zapomniałam o urodzinach mojej przyjaciółki-musze jechać do sklepu

-tylko zjedz śniadanie acha i wyjeżdżam w delegacje na 6 dni

-Dobra -powiedziałam i zrobiłam sobie płatki.W czasie jedzenia dostałam sms'a od Zayna

*Jedziemy na plaże jedziesz z nami:*?*

ojojojoj  napisał ":*" to takie słodkie

*Niestety nie moge musze kupić prezent przyjaciółce bo ma dziś urodziny*

*to kup i weź ją ze sobą:)o której przyjechać*

*dopiero o 13*

*Uuu troche późno nie da się wcześniej?*

*Ok będzie szybciej jeśli podwieziesz do centrum handlowego*

nie dostałam odpowiedzi ale po pięciu minutach usłyszałam dzwonek do bramy podbiegłam a tam Zayn

-Jestem, to jedziemy?

-Tak-powiedziałam  i wsiadłam do jego samochodu

Już po 10min byliśmy w centrum handlowym. Ja chodziłam od sklepu do sklepu a Zayn wlókł się za mną w końcu po pół  godziny znalazłam  tylko buty dla chłopaka które on potem kupił ale na szczęście 15 min później kupiłam już prezent a dokładniej pamiętnik z różnymi bajerami np. otwieraniem głosowym,na okładce miał narysowaniego konia z na niebieskim tle opakowałam go szybko w papier i rzuciłam do Zayna

-Meg się zdziwi jak się dowie że kolega który pomógł mi wybrać preznet to członek jej ulubionego zespołu

I wtedy nagle Zayn zaczął mnie całować kiedy się odemnie oderwał powiedział :

-Możemy już przestać być kumplami a zacząć być parą

-Ale wiesz że to troche nie fair

-Czemu-powiedział Zayn troche smutno

-Bo która dziewczna odmówi po takim pocałunku

-Czyli się nie zgadzasz?-powiedział już wyraźnie smutno

-Oczywiście że się zgadzam się matołku!-powiedziałam i wtuliłam się w niego. Czyli oficjalnie byliśmy parą, szybko nam poszło.

-Dobra, będziesz robił za szofera-powiedziałam gdy doszliśmy do samochodu- podwieź mnie najpierw do mnie, potem po meg a na końcu po reszte 

-Ok-powiedział i ruszyliśmy

Kiedy dojechliśmy pod mój dom wyskoczyłam z samochodu, wbiegłam do domu i krzyknełam do mamy że jade z Meg na plaże.Pobiegłam do swojego pokoju i spakowałam wszystkie potrzebne rzeczy do torby w kwiatki ubrałam strój kąpielowy a na to zwykłe cuchy i pobiegłam do samochodu i pojechaliśmy do meg zapukałam do nie chowając prezent do torby.

-Wszystkiego najlepszego-krzyknełam przy wejściu i dałam jej prezent

-Cześć co tam ciekawego

-Dzisiaj, dużo ciekawych rzeczy a i pakuj się jedziemy na plaże

-Co?

-Na plaże mój chłopak jedzie z kumplami i my też

-Masz chłopaka!?

-Długa historia-powiedziałam i zaczełam wrzucać do jej torby różne rzeczy -dobra, idź się przebrać

-Okej,okej

Jak się przebrała to wyszłyśmy i wsiadłyśmy do samochodu.

-Cześć, jestem Meggie-powiedziała do chłopaka

-Cześć-powiedział Zayn

po 10min podjechaliśmy pod ich wielki dom a oni już stali na podwórku widać mój chłopak musiał już do nich zadzwonić

-Cześć-zaczeli krzyczeć chłopacy którzy wsiadali do samochodu a na końcu wsiadły jeszcze jakieś dwie dziewczyny a Meg opadła szczęka

-Chodzisz z Zaynem?

-Tak z tym najładniejszym tam z przodu-i te słowa rozpoczeły burzę Louis i Harry zaczeli się wydzierać który z nich jest ładniejszy Liam jadł kanapkę a Niall gapił się na Liama jak by chciał mu wyrwać te kanapkę,a ja przywitałam się z dziewczynami

-Cześć jestem Alicja dziewczyna Zayna 

-Hej, Alicja jestem Kate dziewczyna Niallera

-Ja jestem Isabel dziewczyna Hazzy-powiedziała ta druga dziewczyna i jakby chcąc to powazać pocałowała Harrego w policzek a on uśmichnął się do niej i powiedział jej że ją kocha. Niestety Louis to usłyszał i zaczął coś krzyczeć o marchewkach

-Jeśli dam ci marchewke to się zamkniesz?-zapytał Liam

-Tak!-krzyknął Louis

-Alice możesz sięgnąć do tego worka co tam leży i dać mu marchewke?

wyciągnełam największą jaka tam była a Louis próbował się na mnie rzucić w czym skutecznie przeszkodziły mu pasy

-Uspokój się bo ci jej nie dam-powiedziałam a on usiadł prosto i powiedział cieniutkim głosem-prosze pani jestem już grzeczny

Rzuciłam w niego marchewką i szepnełam do Meg:

-Ja się troche ich boje-zaczełyśmy się śmiać a wtedy Zayn krzykął

-Jesteśmy!-i wszyscy zaczeli się pchać do wyjścia

Chłopacy pobiegli odrazu do wody a ja Meggie, Kate, Isabel zaczełyśmy rozkładać koce itd. potem położyłam się na kocu a dziewczyny poszły do wody a po chwili poczułam że ktoś nademną stoi

-Idziemy do wody-po głosie rozpoznałam że to Zayn

-Nieee, opalam się

-No chodź

-Nie chce mi się

-Ok, to cię zaniosę

-Niee!-krzyknełam ale było już za późno Zayn niósł mnie w strone wody.Ok byłam na przegranej pozycji ale może da się jeszcze wyśliznąć

-puść mnie!

kiedy byliśmy już w wodzie on powiedział :

-puścić, Ok

miałam plan kiedy wpadłam do wody odrazu zaczełam płynąć bo boi która była niedaleko i schowałam się za nią i po chwili usłyszałam że Zayn krzyczy :

-Alicja gdzie jesteś!?

a ja znowu się zanurzyłam i zaczełam płynąć pod wodą i kiedy byłam już blisko rzuciłam się na niego,tak że się przewrócił

-hahaha zemsta- zaczełam się śmiać,a on tylko gadał że się wstraszył i  prosił mnie żebym tak więcej nie robiła

-Oj tam Oj tam-przerwałam mu-ścigamy się?

-Ok-powiedział a ja zawołałam reszte

I zaczeliśmy się ścigać najpierw ja ścigałam się z Zaynem i wygrałam chłopacy się z niego śmiali ale uśmieszek im zniknął ze twarzy jak wygrałam też z Harrym (Ok może i na lądzie ciągle się potykałam o własne nogi i wpadałam na różne rzeczy ale w wodzie było zupełnie inaczej kochałam pływać) a potem Liam wygrał z Harrym, Meg wygrała z Kate potem przegrała z Isabel  Zayn wygrał z Louisem Louis wygrał z Liamem i wszyscy byli już zmęczeni więc wyszliśmy z wody i pobiegliśmy na koce i siedzieliśmy i opalaliśmy się tam chyba z godzine aż w końcu mi się znudziło

-Ide po lody też coś chcecie?- spytałam i zostałam zarzucona zamówieniami-Ale pokolej!-powiedziałam i na szczęście podziałało kiedy już wiedziałam kto co chce ruszyłam w strone sklepu zatrzymał mnie Liam

-Ej możesz mi wziąć widelec zamiast łyżeczki?

-Ok ale chodź ze mną pomożesz mi nosić te lody

-No dobra

Po 10 min wszyscy mieli już swoje zamówienia więc zaczeliśmy jeść a ja obserwowałam jak Liam je lody i ciekawość mnie zżerała więc spytałam:

-Liam czemu ty właściwie jesz lody widelcem?

-On ma łyżko-fobie-powiedział Niall który jadł wielką porcje lodów

-naprawde?-powiedziałam i zrobiłam mine typu WTF?

-tak i tak wiem to dziwne-powiedział smutno

-Oj już się nie obrażaj powiedziałam i przuliłam go a on się rozchmurzył

-Mam wrażenie że przytulasz go częściej niż mnie-powiedział Zayn z udawaną zazdrością a ja podeszłam do niego na czworakach położyłam go na kocu i zaczełam całować

-Szczęsliwy?-zapytałam

-Już lepiej-powiedział i wszyscy zaczeliśmy się śmiać oprócz Hareggo i Isabel bo oni siedzieli kawałek dalej i całowali się potem graliśmy w siatkówkę a po meczu chłopacy wyciągneli piwo dla wszystkich ale Zayn nie pił bo miał ich zawieść do domu zresztą ja Meg i Isabel też nie

Meg, ja i Zayn gadaliśmy i nie zauważyłam że się strasznie zimno a po jakimś czasie przypomnieliśmy sobie o reszcie

Kate i Niall spali a chłopacy coś śpiewali no nie wychodziło im to

-musimy ich zaprowadzić do samochodu bo jest już za zimno żeby tu siedzieć -powiedziała Meggie

-Racja-powiedziałam i poszdeszłam do Liama

-Hej Liam musimy już jechać do domu

-Czeeemu-spytał smutno

- Bo się uchlałeś i nie możemy tu siedzieć-powiedziałam i pomogłam mu się podnieść co łatwe nie było bo troche to on ważył jak już wszyscy byli w samochodzie to ja i Zayn poszliśmy jeszcze po nasze rzeczy chwiciłam torbe i koc i ruszyłam w strone samochodu i nagle poczułam że robi mi się słabo a co było dalej to nie pamiętam

________________________________________________

Uuuu troche słabo bo jest mało komentarzy ktoś to wogóle czyta?

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 10 kwietnia 2012 16:44

    fajne spoko dobrze sie czyta


    P.S. nie ma to jak być maniakiem 1D ;)

    autor gość

  • dodano: 09 kwietnia 2012 16:31

    Ja czytam! Fajny jest serio świetny czeekam na następne rozdziały (:

    autor Amelie

    blog: http://onedirection-stoory.blogspot.com

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 16 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  574  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Archiwum

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 574

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl