Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 142 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Rozdział 2

piątek, 06 kwietnia 2012 19:08
Skocz do komentarzy

hejka to już 2 rodział!

W sumie zayn wydaje się miły, może nie jest z nimi tak źle no nie ważne musze w końcu iść do tego sklepu

-Ja już idę,cześć-mruknęłam i wyszłam.

po powrocie do domu zjadłam obiad i poszłam do meggie żeby opowiedziać co się dzisiaj wydarzyło wpadłam do jej pokoju i  powiedziałam.

- zagadni kogo dzisiaj spotkałam

-Davida?

- i nagle jak za machnięciem różdżki cały smutek powrócił-zaczełam płakać

-co się stało?

zaczełam opowiadać co się wydarzyło dzisiaj,meg prawie padła jak jej powiedziałam że spotkałam chłopaków z 1D

-ty to masz szczęście-powiedziała zafascynowana

-no może

-weź już nie smutaj się, mam pomysł może jutro zrobimy piknik?

-co?

-no wiesz taki obiad na świeżym powietrzu pójdziemy do parku weżniemy koc

-fajny pomysł-powiedziałam

-OK przyjde po ciebie jutro o 12

-super, będe już lecieć

Wróciłam do domu wziełam długą kąpiel obejrzałam z rodzicami jakiś film i poszłam spać.

obudziłam się o ok.11

-no super- powiedziałam i zaczełam przygotowywać się do wyjścia ubrałam się w rurki i bluzkę z nadrukiem na głowe założyłam kapelusz a potem jeszcze okulary przeciw słoneczne poszłam do kuchni.

-cześć, mamo masz może jakiś koszyk?

-a po co ci?

- bo wybieram się na piknik

-coś się znajdzie,poszukaj w piewnicy

O nie piewnica nienawidze jej bo jest tam pełno pająków no ale trzeba się poświęcić. Po 10min szukania wkońcu znalazłam jakiś koszyk.

Miałam jeszcze 20 min poszłam przygotować jakieś jedzenie zrobiłam kanapki lemoniade, spakowałam jakieś owoce i chipsy zabrałam jeszcze jakąś piłke żebyśmy mogły sobie pograć

Jak meggie już przyszła to wyruszyłyśmy w stronę parku.

Dotarłyśmy do parku i znalazłyśmy jakieś ustronne miejsce gdzie jest mało ludzi.Rozłożyłyśmy wszystko i chyba z godzine siedziałyśmy gadałyśmy, plotkowałyśmy,jadłyśmy itd.

- choć porzucamy sobie piłką 

-ok-powiedziałam chwyciłam piłkę i zaczełam się cofać żeby była odpowiednia odległość do rzucania. Po jakimś czasie znudziło nam się to więc postanowiłyśmy iść do swoich domów. Meggie pojechała autobusem żeby nie iść ta długo a ja za to postanowiłam się przejść bo od autobusu miałam daleko do domu .

 

Ruszyłam pomału w strone domu czytając na swoim telefonia twittera i tak się zaczytałam że wpadłam na jakiegoś chłopaka i wypadł mi telefon on schylił się i go podniósł

-przepraszam-powiedziałam-zagapiłam się

-nic się nie stało-odpowiedział wyglądał jakoś znajomo ale nie wiem jak kto bo miał okulary przeciwsłoneczne i czapkę-moge tu wpisać swój numer?

-tak..-powiedziałam choć nawet nie słyszałam pytania byłam za bardzo zamyślona skąd go znam

po chwili oddał mi telefon, powiedział "pa" i poszedł sobie a ja zaczełam się zastanawiać o czym on do mnie mówił ale nie mogłam sobie przypomnieć noo było go słuchać zresztą nie ważne jak wróciłam do domu to postanowiłam  że zadzwonie do zuzi moje koleżanki z Polski ale szukają jej numeru zauważyłam jakiś dziwny kontakt Zayn M. (chłopak z parku) aaa on pewnie się pytał czy może wpisać mi swój numer ale zaraz,zaraz ZAYN M. !? teraz już wiem skąd go znałam. Nie wiedziałam co zrobić przecież nie moge tak do niego po prostu napisać dobra ide do Meggie.

-wow-powiedziała Meg-już się stęskniłaś?

-to też ale musze pogadać

- a o czym?

opowiedziałam jej wszystko a ona powiedziała

-czemu nie chcesz do niego napisać?

-bo on jest gwiazdą

-i co wstydzisz się?

-nie o to chodzi ale on może być nie miły

-uhhhh gadasz jakieś głupoty przecież go nie znasz to czemu go osądzasz on może być tak jak każdy chłopa od którego brałaś numer-wzdrygnełam się na myśl o Davidzie i powiedziałam

-chyba masz racje powinnam do niego napisać. Dzięki za pomoc będe lecieć bo się rodzice zdenerwują Pa.

-papa

pobiegłam do domu zjadłam kolacje wziełam szybki prysznic i położyłam się do łóżka wziełam telefon i napisałam do Zayn'a sms'a

*cześć jestem Alicja*

on odpisał

*chyba się już znamy ty jesteś tą dziewczyną z Polski?*

*tak :) a ty jesteś Zayn Melik z zespołu One Direction?*

*pisze się Malik ale tak to ja :)*

*acha sorka Maliku*

pisaliśmy ze sobą jeszcze troche aż zasnełam a rano zobaczyłam że mam 2 nieprzeczytane jedna to

*a ty jakiej muzyki słuchasz?*

a drugi

*chyba zasnełaś, więc słodkich snów ci życzę :)*

heh taka wiadomoś to naprawde miły początek dnia.

Więc wstałam, miałam dziś zamiar wreszcie posprzątać pokój.U brałam dresy i T-shirt i zabrałam się za sprzątanie. Po godzinie wszystko było gotowe podłogi umyte książki były równo poukładane na półkach,okna umyte,ubrania leżały w szafce poskładane i wiele innych rzeczy było zrobione. więc postanowiłam iść do parku. Przebrałam się w rurki i założyłam sweterek, zeszłam na dół i krzyknełam do mamy że idę na spacer i wyszłam. Spacerowałam tak sobie podziwając piękno natury gdy nagle ktoś powiedział mi do ucha:

-Cześć, mogę pospacerować z tobą-odwróciłam się a tam Zayn.

-Ok możesz o ile odpowiesz mi na jedno pytanie.

-Tak?-spytał troche zdziwony

-Czy ty mnie śledzisz czy coś?

-Nie no co ty..

...no może trochę-powiedział i zaczął się śmiać a ja z nim.Po chwili troche nieśmiało powiedział:

-Choć ze mną do mojego domu

-To trochę dziwnę pytanie

-Proszę chciałbym cię zabrać do jakiejś kawiarni ale wolałbym żeby nikt nie przeszkadzał

-Ooo chodzi o fanki?-spytałam

-Tak

-no dobra czemu nie ale pod jednym warunkiem

-tak?

-chodźmy najpierw na lody

-Ok, ja chce czekoladowe

po zjedzeniu lodów ruszyliśmy po 15 minutach zatrzymaliśmy się przed wielkim domem

-musze cię uprzedzić że mieszkam razem z resztą 1D

-Ok chętnie ich poznam

weszliśmy do korytarza potem do kuchni była duża i przestronna tylko tyle udało mi się zobaczyć bo usłyszałam że ktoś krzyczy: mamy gościa a potem już leżałam na ziemi a nademną Louis(Tak wiedziałam który to który bo sprawdziłam w internecie!)

-Hej mam pytanie Louis: Czy ty jesteś psychiczny-a on powiedział tylko

-ja cię chyba znam

-tak,znasz ją,to jest Alicja z Polski-powiedział Zayn i zrzucił Louisa ze mnie

-Dzięki-powiedziałam a on pomógł mi wstać

-Cześć jestem Liam powiedział chłopak który stał koło Zayna

-Cześć jestem Alicja-powiedziałam i uśmiechnełam się niego

-Obejrzymy jakiś film-spytal Louis. Czułam się troche dziwnie bo w końcu nie znam ich ani nic no ale trzeba wyluzować podoba mi się Zayn więc nie moge wyjść na jakąś idiotkę

-Co myślisz-spytał się mnie Zayn

-Ok, fajny pomysł

 my usiedliśmy Liam robił popcorn,a Louis męczył się z odtwarzaczem dvd który postanowił nie działać zanim zdążyliśmy włączyć film dołączyła do nas reszta czyli Harry i Niall.

Włączyli film. No super musieli puścić akurat horror ja należałam do tych co się boją i krzyczą więc co chwile wtulałam się w Zayna chyba że Zayn coś akurat robił to wtedy chowałam się w Liama.Jak film się skończył to jeszcze rozmawiałam z Zaynem a potem postanowiłam iść do domu.Wdomu wziełam długą kąpiel a potem poszłam spać.

Podziel się
oceń
0
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

środa, 16 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  576  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Archiwum

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 576

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl